To jest bardzo ważny temat :-)
Bo słowo „outlet” bywa dziś używane praktycznie do wszystkiego.
I czasem człowiek naprawdę nie wie:
czy trafił do premium outletu…
czy do miejsca, gdzie „oryginalne Ray-Bany” stoją obok ładowarek za 9,99.
Dlatego istnieje kilka rzeczy, które bardzo szybko pokazują różnicę.