Jedne okulary na całe życie? Brzmi podejrzanie! 0

Są ludzie, którzy mówią:
„ja potrzebuję tylko jednej pary”.

I my naprawdę staramy się wtedy zachować powagę.

Bo teoretycznie to brzmi pięknie.

Jedna idealna para. Do wszystkiego. Na zawsze. Bez komplikowania. Bez kombinowania. Bez dodatkowych decyzji.

Tylko że życie bardzo rzadko jest aż tak proste :-)

Bo inne okulary pasują do dnia, kiedy człowiek idzie do pracy i chce wyglądać jak osoba, która wie, co robi. Inne do weekendu. Inne do słońca. Inne do wyjazdu. Inne do płaszcza. Inne do sytuacji, kiedy człowiek chce, żeby nikt do niego nie mówił przez pierwsze pół godziny dnia (albo, bądźmy szczerzy, przez pierwsze pół dnia). 

Okulary są trochę jak zapachy.

Można mieć jeden.
Ale po co udawać, że każdy dzień pachnie tak samo?

To samo jest ze stylem.

Czasem chcesz wyglądać spokojnie.
Czasem bardziej elegancko.
Czasem trochę bardziej modowo.
Czasem totalnie klasycznie.
A czasem masz ochotę założyć coś, czego jeszcze rok temu byś się bał.

I właśnie dlatego jedna para często okazuje się początkiem, a nie końcem historii.

Pierwsze okulary wybieramy zwykle rozsądkiem.

„Żeby pasowały.”
„Żeby były praktyczne.”
„Żeby nie były za mocne.”
„Żeby się nie znudziły.”

I to jest okej.

Ale druga para bardzo często jest już bardziej szczera.

Bo człowiek ma wtedy odwagę powiedzieć:
„dobra, teraz chcę coś fajniejszego”.

Nie koniecznie szalonego.
Nie koniecznie bardzo drogiego.
Po prostu bardziej swojego.

I tutaj outlet robi całą robotę.

Bo kiedy można znaleźć dobre marki w normalniejszych cenach, okulary przestają być decyzją życiową, a zaczynają być elementem stylu.

Tak jak buty.
Tak jak płaszcz.
Tak jak torba.
Tak jak coś, co wybierasz pod nastrój, dzień, pogodę i energię.

Najlepsze jest to, że wiele osób dopiero przy drugiej albo trzeciej parze odkrywa, co naprawdę lubi.

Pierwsza jest bezpieczna.
Druga jest ciekawa.
Trzecia bywa już niebezpiecznie blisko prawdy ;-)

Bo nagle wychodzi, że człowiek wcale nie jest taki minimalistyczny, jak myślał.

Albo odwrotnie, że nie potrzebuje nic krzykliwego, tylko idealnie dobraną klasykę.

I właśnie dlatego jedne okulary na całe życie brzmią podejrzanie.

Nie dlatego, że się nie da.

Tylko dlatego, że życie zmienia się częściej niż człowiek zmienia oprawki.

A czasem naprawdę warto mieć parę, która nadąża.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl