To jest bardzo ciekawe pytanie.
Bo internet od lat próbuje sprzedać nam gotową odpowiedź.
Dobry gust według Internetu wygląda mniej więcej tak:
beżowy sweter
mieszkanie z mikrocementem
matcha
drogie świeczki, koniecznie z drewnianym knotem,
i twarz człowieka, który nigdy nie miał bałaganu w aucie ;-)
Tymczasem prawdziwy styl zwykle działa zupełnie inaczej.
Najbardziej stylowi ludzie bardzo często nie wyglądają „idealnie”.
Oni po prostu wyglądają spójnie.
I to jest ogromna różnica.
Bo dobry gust nie polega na tym, żeby:
mieć wszystko modne
znać wszystkie trendy
albo wyglądać jak chodzący Pinterest.
Bardziej chodzi o to, żeby rzeczy pasowały do człowieka.
Do jego energii.
Do sposobu bycia.
Do życia.
I właśnie dlatego okulary są tak ważne.
Bo bardzo szybko pokazują, czy coś jest autentyczne.
Niektóre oprawki wyglądają świetnie na zdjęciu…
ale kompletnie nie żyją z człowiekiem.
A są też takie modele, które nagle robią efekt:
„okej, to totalnie on”.
I to jest właśnie styl.
Nie perfekcja.
Nie moda.
Nie marka.
Tylko to dziwne uczucie, że wszystko się zgadza.
Najbardziej fascynujące jest chyba to, że ludzie z dobrym gustem bardzo rzadko wyglądają, jakby się starali.
Nie mają na sobie:
wszystkiego naraz
wszystkich trendów sezonu
wszystkich logotypów świata.
Zwykle mają jedną dobrą rzecz.
Jedną mocniejszą oprawkę.
Jedną decyzję, która robi cały klimat.
I nagle:
zwykły płaszcz wygląda lepiej
kawa wygląda bardziej lifestyle’owo
a człowiek wygląda jak ktoś, kto zna siebie od dawna 😅
To właśnie dlatego dobre okulary robią taką różnicę.
Bo one nie muszą być „modne”.
One mają być Twoje.